Finansowe manowce i leasing auta osobowego. Czy to się w ogóle opłaca?

Wiele osób pragnących pomykać po polskich drogach atrakcyjnym i szybkim autem ma na uwadze zarówno kredyt samochodowy, jak i coraz bardziej popularną formę leasingową. O ile ktoś stanowi podmiot gospodarczy – nawet jednoosobowy wybór wydaje się nader prosty. W tym miejscu rodzi się pytanie – czy wzięcie auta osobowego w leasing przez osobę, która jest jedynie konsumentem ma sens? Opinie na ten temat są skrajne. Warto zatem szczegółowo przeanalizować taką sytuację.

Po pierwsze – przeanalizuj swoje położenie

Chłodna analiza jest niezbędna w celu podjęcia racjonalnych kroków, niestety w przypadku zakupu auta zimna głowa bardzo często zawodzi. Trudno się temu dziwić, bowiem – kto z nas nie chciałby zmienić styranego jazdą rzęcha na nowy – salonowy model? Większość osób z braku możliwości podjęcia kredytu samochodowego w którym to mamy do czynienia ze sporymi restrykcjami w kwestii oceny zdolności kredytowej ucieka w popularny leasing. W takim przypadku zasadnicze znaczenie ma charakter umowy i to, co zostało w niej zawarte. Wiele osób stara się do tego podchodzić racjonalnie i wybiera stosunkowo niedrogi pojazd z minimalną wartością rat rozłożonych na długie lata. Przeanalizowanie własnego położenie, określenie finansów oraz wybór auta ma ogromne znaczenie, by całość transakcji opiewała w sukces.

Po drugie – poznaj szczegóły oferty

Większość opinii osób korzystających z tytułowej formy ma charakter pozytywny. Jak wykazują najnowsze badania statystyczne Polacy najczęściej decydują się na oferty opiewające w 2-3 letnie samochody osobowe. Kryterium wyboru jest oczywiste – dobry stosunek jakości względem ceny. W tym miejscu warto także dodać, iż zakup aut o wspomnianym stażu najczęściej jest rozkładany na okres 5-7 lat. Taki okres czasu spłaty wydaje się być dla klienta satysfakcjonujący, gdyby nie pewien haczyk. Najrozsądniej opisać go na przykładzie – wyobraźmy sobie zatem, że kupujemy auto 3 letnie, zaś na pozór atrakcyjny okres spłaty wynosi lat 6. Po kilku miesiącach – co i tak jest optymistycznym wariantem może się okazać, że pojazd zwyczajnie nie spełnia naszych wymagań. Wniosek zdaje się być klarowny – pozbycie się auta oraz wycofanie z umowy. Niestety nie jest to takie proste, bowiem we wszystkich ofertach mamy do czynienia z tzw. 2 letnim okresem amortyzacji w trakcie którego odstąpienie od umowy może zakończyć się finansową ruiną. Wyjściem z opresji może być wykup pojazdu za gotówkę, a następie sprzedaż, jednak należy przyznać, iż jest to ruch dość ryzykowny. Innym wariantem ratunkowym jest dokonanie cesji – w praktyce jest to znalezienie innego klienta, który za sumę odstępnego przejmie zobowiązania.

Po trzecie – sprecyzuj swoje wymagania

Podsumowując – istotą rolę odgrywa sprecyzowanie wymagań, czyli jakiego auta oczekujemy, jak intensywnie będziemy z niego korzystać oraz do czego będzie ono przeznaczone. W przypadku pojazdów nieco starszych zdecydowanie lepszą alternatywą będzie kupno pojazdu osobowego za gotówkę. Forma leasingu sprawdzi się za to w przypadku działalności gospodarczych – nie sposób nie zauważyć, iż oferty skierowane do takich podmiotów są znacznie atrakcyjniejsze.